Prosaki to małe, białe grudki na twarzy często mylone z trądzikiem lub kaszakami. Są to niewielkie, milimetrowe kuleczki o białej, żółtawej lub kremowej barwie, które występują na powierzchni skóry. Wyglądem przypominają krostki, dlatego często mylone są z trądzikiem, jednak są twarde i nie da się ich wycisnąć.

Prosaki w rzeczywistości są małym cystami, które powstają w wyniku zapchania ujść mieszków włosowych przez sebum. W zablokowanym ujściu gruczołów skórnych gromadzi się masa rogowo- łojowa, co skutkuje pojawieniem się prosaków.

Występują głównie na twarzy  w okolicach oczu, na skroniach, czole i na nosie, zazwyczaj grupowo. Po przekłuciu naskórka  wyłuskujemy twarde połyskujące kulki,  przypominające ziarenka prosa – stąd ich nazwa. Niekiedy z prosaków wydostaje się biaława lub żółtawa, zbita serowata łojowa treść, a po niej niewielka ilość krwi lub płynu surowiczego. Próba wyciśnięcia prosaka  nie przynosi rezultatu.

Prosaki są przypadłością wieku niemowlęcego, ale pojawiają się także u dorosłych. Nie są chorobą i nie są zaraźliwe, ale wyglądają nieestetycznie, dlatego większość osób decyduje się na ich usunięcie. Bardzo często jeżeli ktoś z członków rodziny ma prosaki  jest szansa, że my też będziemy je mieli.

Zdania dermatologów co do genezy tworzenia się tych zmian skórnych są podzielone. Większość lekarzy sugeruje, że za prosakami stoją geny. Niektórzy łączą tę przypadłość ze zmianami hormonalnymi. . Zawsze jednak trzeba liczyć się z tym, że prosaki powrócą. W naszym gabinecie usuwamy sprawnie prosaki, używając jednorazowej igły nie zostawiając widocznych śladów.

 

Zapraszamy!